14-03 - dzisiejsze rocznice:
- 6. reelekcji Wł.Putina na urząd prezydenta Rosji
- 20. komunikatu GUS o inflacji w ciągu 12 m-cy - 1360%
- 30. katastrofy w poblliżu lotniska Okęcie
- 46. złożenia Listu 34
- 61. mordu sądowego na Henryku Wieliczce ps."Lufa"
- 71. rozpadu Czechosłowacji
- 86. przyznania Polsce terenu na Westerplatte
- 105. założenia Chelsea Football Club
- 440. statutów Karnkowskiego
- 570. zawiązania Związku Pruskiego
Szukaj
Nowości
- KM - W obronie IPN - 12/01
- Poseł PiS A.Macierewicz poinformował - 28/11
- Na ile Polska jest niepodległa? - 10/11
- Nie zrozumcie mnie źle... - 10/10
- MAFIA HAZARDOWA. KOLEJNA ODSŁONA - 1/10
- Kultura po polsku - 23/09
- Change - 20/09
- Co dziad mógłby powiedzieć obrazowi - 18/09
- Fasada (o maliźnie...) - 18/09
- Pauza strategiczna dobiega końca - 18/09
Wiadomości bieżące
- Niewybuch w Rzymie
- Kowalczyk czwarta w Oslo
- Małysz drugi w Oslo
- Komorowski i Pawlak o koalicyjnych spekulacjach
- Formuła 1 - Alonso wygrywa pierwszy wyścig, Kubica bez punktów
- Podkarpacie - włamywacz do plebanii zatrzymany
- Papież pozdrowił uczestników Zjazdu Gnieźnieńskiego
- Rosja - tragiczna akcja ratowania wędkarzy
- Szef KNF: wspieranie rodziny najlepszą inwestycją
- Dania - Rasmussen na czele NATO to rehabilitacja za wojnę
Najwięcej szmalcowników było wśród Żydów
Najsłynniejsza żydowska myślicielka XX wieku Hannah Arendt w książce "Eichmann w Jerozolimie" (Kraków 1987). Napisała tam m.in. (s. 151): "Dla Żydów rola, jaką przywódcy żydowscy odegrali w unicestwieniu własnego narodu, stanowi niewątpliwie najczarniejszy rozdział całej historii".
Uległość Judenratów wobec nazistów oznaczała skrajną kompromitację żydowskich elit w państwach okupowanych przez III Rzeszę. Arend stwierdziła wprost: "O ile jednak członkowie rządów typu quislingowskiego pochodzili zazwyczaj z partii opozycyjnych, członkami rad żydowskich byli z reguły cieszący się uznaniem miejscowi przywódcy żydowscy, którym naziści nadawali ogromną władzę do chwili, gdy ich także deportowano" (tamże, s. 151).
Arendt pisała, że bez pomocy Judenratów w zarejestrowaniu Żydów, zebraniu ich w gettach, a potem pomocy w skierowaniu do obozów zagłady zginęłoby dużo mniej Żydów. Niemcy mieliby bowiem dużo więcej kłopotów ze spisaniem i wyszukaniem Żydów. W różnych krajach okupowanej Europy powtarzał się ten sam perfidny schemat: funkcjonariusze żydowscy sporządzali wykazy imienne wraz z informacjami o majątku Żydów, zapewniali Niemcom pomoc w chwytaniu Żydów i ładowaniu ich do pociągów, które wiozły ich do obozów zagłady. Także w Polsce doszło do potwornego skompromitowania dużej części żydowskich elit poprzez ich uczestnictwo w Judenratach i posłuszne wykonywanie niemieckich rozkazów godzących w ich współrodaków.
Przy tym, skuteczność Policji Żydowskiej w wykonywaniu rozkazów okupacyjnych, wyłapywaniu niepokornych Żydów, udaremnianiu im ucieczek z getta, ograbianiu z kosztowności i żywności, ujawnianiu skrytek oraz "załatwianiu" braciom szybszej ekspedycji do obozów zagłady, przekraczała wielokrotnie szkodliwość wszystkich szmalcowników i kolaborantów narodowości polskiej na terenach okupowanych przez Niemców.
Jeżeli tacy jak Eli Barbur są tak skrupulatni w liczeniu żydowskich krzywd, to zanim ostatecznie obarczą Polaków odpowiedzialnością za holokaust, niech najpierw zobaczą belkę (jak legar) we własnym oku.
O skali pomocy, jaką udzielali Żydzi Polakom w czasie Stalinizmu, też "Bracia Starsi w Wierze" jakoś niechetnie mówią.























































